Translate

wtorek, 13 września 2022

KULKI RYŻOWE - SUPER PRZEKĄSKA DO SZKOŁY (KOREAN RICE BALLS - GREAT SNACK FOR SCHOOL)

 

koreańskie kulki ryżowe
kulki ryżowe - super przekąska do szkoły

Super przekąska do szkoły czyli kulki ryżowe w trzech wersjach. Kolejny sprawdzony przepis z kuchni koreańskiej. Idealna przekąska dla dzieci, również fajna opcja do zabrania do pracy, szkoły, na piknik, na wycieczkę. Kulki ryżowe z powodzeniem zastąpią kanapki. Prosty, szybki i smaczny posiłek, polecam!


Źródło: link


Wersja podstawowa:

  • 225 g suchego ryżu do sushi = 1 szklanka
  • 1 szklanka wody
  • 1,5 łyżki oleju sezamowego
  • 1,5 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 2 łyżki prażonego sezamu
  • 2 płaty alg kim lub nori + 2 płaty do obtoczenia kulek

 

Wersja z tuńczykiem:

  • 225 g suchego ryżu do sushi = 1 szklanka
  • 1 szklanka wody
  • 1 puszka tuńczyka z puszki
  • 100 g żółtej marynowanej rzodkwi (może być kimchi lub ogórek kiszony)
  • 1,5 łyżki oleju sezamowego
  • 1 łyżka sosu sojowego jasnego
  • 1 łyżka prażonego sezamu
  • 2 płaty alg kim lub nori
  • 3 łyżki majonezu

 

Wersja z warzywami:

  • 225 g suchego ryżu do sushi = 1 szklanka
  • 1 szklanka wody
  • niewielki kawałek cukinii, marchewki i papryki
  • pół pęczka szczypiorku
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 3/4 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 1 łyżka oleju


Wykonanie:  

Ugotować ryż do sushi. Najlepiej użyć takiego ryżu, ponieważ ryż do kulek musi być kleisty. Ja stosuję proporcję 1 szklanka ryżu na 1 szklankę wody. Na początku ryż płukać tak długo, aż woda będzie przezroczysta. Ryż gotować pod przykryciem na dużym ogniu, do momentu zagotowania się wody.  Następnie  zmniejszyć moc palnika (u mnie na 4) i gotować pod przykryciem na małym ogniu przez 15 minut. Zdjąć ryż z palnika i trzymać pod przykryciem do momentu, aż ryż się ostudzi. Można użyć innego ryżu, ale trzeba go ugotować tak, żeby był lepki. Trzeba go wtedy rozgotować, nie może być al dente.


Wersja podstawowa: do miski dodać przestudzony ryż, olej sezamowy, sos sojowy jasny, prażony sezam. Jeśli macie zwykły sezam, wystarczy rozgrzać patelnię, wrzucić sezam i gotować na małym ogniu około 2 minut, ciągle mieszać, żeby się nie spalił. Musi się zrumienić. Algi nori również wrzucić na suchą patelnię dosłownie na chwilę i obrócić. Algi skurczą się i dzięki temu staną się chrupiące. Algi włożyć do woreczka i pokruszyć. Tak pokruszone algi dodać do ryżu i wymieszać z pozostałymi składnikami. Formować kulki i obtaczać w pokruszonych algach nori.

 

Wersja z tuńczykiem: do miski dodać przestudzony ryż, olej sezamowy, sos sojowy jasny, prażony sezam. Żółtą marynowaną rzodkiew pokroić w drobną kostkę (kimchi czy ogórka kiszonego). Tuńczyka odcedzić z wody lub oleju. Do miski dodać rzodkiew, tuńczyka, uprażone i pokruszone algi, majonez i wszystko wymieszać. Formować kulki i gotowe. 


Wersja z warzywami: do miski dodać przestudzony ryż. Cukinię i marchewkę obrać, umyć i pokroić w drobną kostkę. Szczypiorek i paprykę umyć, oczyścić i pokroić drobno. Na oleju podsmażyć pokrojone warzywa, tak około 3 minut. Do ryżu dodać warzywa, olej sezamowy, sos sojowy jasny i wszystko wymieszać. Formować kulki i gotowe.


Smacznego! 


Zapraszam również na: Koreańskie dyniowe latte

KULKI RYŻOWE - SUPER PRZEKĄSKA DO SZKOŁY 

KULKI RYŻOWE - SUPER PRZEKĄSKA DO SZKOŁY 



Print Friendly and PDF

niedziela, 11 września 2022

BISZKOPT Z MĄKI KOKOSOWEJ Z KREMEM KOKOSOWO-BUDYNIOWYM I BORÓWKAMI AMERYKAŃSKIMI (SPONGE WITH COCONUT FLOUR WITH COCONUT CREAM AND BLUEBERRY)

 

biszkopt z mąki kokosowej z kremem kokosowo-budyniowym
biszkopt z mąki kokosowej z kremem kokosowo-budyniowym z borówkami amerykańskimi

Dzisiaj fit ciasto czyli biszkopt z mąki kokosowej z kremem kokosowo-budyniowym i borówkami amerykańskimi. To propozycja dla osób będących na diecie. Ciasto jest lekko słodkie i bez wyrzutów można zajadać je do kawki, zachęcam do zrobienia :-)


Źródło: biszkopt

Źródło: krem

 

Biszkopt:

  • 4 jajka
  • 4 łyżki ksylitolu
  • 40 g mąki kokosowej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia


Krem kokosowo - budyniowy:

  • 1 puszka mleka kokosowego, mocno schłodzonego
  • 1 budyń śmietankowy u mnie na 1/2 litra mleka (można użyć na 3/4 litra mleka)
  • 500 ml mleka
  • 2 łyżki ksylitolu
  • 20 g żelatyny
  • sok z połowy cytryny

 

Dodatkowo:

  • 2 galaretki o dowolnym smaku, w wersji fit bez cukru
  • 200 g borówek amerykańskich

 

Wykonanie:

Biszkopt: oddzielić żółtka od białek. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać ksylitol, ciągle ubijając. Dodać żółtka i wymieszać łyżką. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać i wymieszać ponownie delikatnie łyżką. Ciasto przelać do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy o średnicy  24 cm. Biszkopt piec w nagrzanym do 180 stopni C piekarniku przez 25 minut, do tzw. suchego patyczka.
 
Krem: mleko zagotować, zostawiając około 1/2 szklanki mleka. Budyń wymieszać z zimnym mlekiem i ksylitolem i wlać do gotującego się mleka. Mieszać, aż powstanie budyń. Budyń przykryć folią spożywczą, wystudzić i dobrze schłodzić w lodówce. Z puszki wyjąć jedynie stałą część mleka kokosowego (po odpowiednim schłodzeniu będzie bardzo twarda). Mleko kokosowe ubić na gładką i puszystą masę przy pomocy miksera. Dodawać partiami zimny budyń, ciągle miksując, aby masa była bez grudek. Krem można usztywnić żelatyną. W takim przypadku, żelatynę należy namoczyć w niewielkiej ilości zimnej wody i odstawić na 10 minut, żeby napęczniała. Następnie należy żelatynę lekko podgrzać w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej (nie można zagotować żelatyny!). Podgrzaną żelatynę dodać do kremu i dokładnie wymieszać.

Borówki amerykańskie umyć i odcedzić na sitku. Galaretki zalać wrzątkiem zgodnie z instrukcją na opakowaniu i schłodzić w lodówce. Biszkopt podzielić na 2 części. Układać blaty w tortownicy. Każdy blat biszkoptu nasączyć ciepłą wodą wymieszaną z sokiem z cytryny. Blaty przełożyć kremem i połowę borówek. Wierzch i boki posmarować również kremem. Na wierzchu ułożyć pozostałe borówki i zalać tężejącą się galaretką. Ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc.  
 
biszkopt z mąki kokosowej z kremem kokosowo-budyniowym
biszkopt z mąki kokosowej z kremem kokosowo-budyniowym z borówkami amerykańskimi

Smacznego!
 

BISZKOPT Z MĄKI KOKOSOWEJ Z KREMEM KOKOSOWO-BUDYNIOWYM I BORÓWKAMI AMERYKAŃSKIMI 

BISZKOPT Z MĄKI KOKOSOWEJ Z KREMEM KOKOSOWO-BUDYNIOWYM I BORÓWKAMI AMERYKAŃSKIMI

Print Friendly and PDF

sobota, 10 września 2022

ŻÓŁTA MARYNOWANA RZODKIEW PO KOREAŃSKU (KOREAN YELLOW MARINATED RADISH)

 

marynowana rzodkiew po koreańsku
żółta marynowana rzodkiew po koreańsku

Żółta marynowana rzodkiew po koreańsku to niezastąpiony składnik rolek kimbab, kulek ryżowych a pokrojona w plastry świetnie sprawdza się jako przystawka, także do polskiego obiadu :-) Przygotowanie jej w domu jest proste i tanie! Przepis znajduje się w książce: "Pierogi z kimchi" Wiolety Błazuckiej, polecam!

 

Składniki:

  • 2 białe rzodkwie
  • 300 ml wody
  • 300 ml octu ryżowego
  • 150 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 4 liścia laurowe


Wykonanie:

Rzodkiew obrać, umyć i pokroić. Możemy pokroić ją wzdłuż, w paski o długości 1 centymetra, tak żeby idealnie pasowały do rolek kimbab lub w plastry o grubości około 3 milimetrów - wtedy świetnie sprawdzi się jako przystawka do wszystkich koreańskich potraw lub do polskiego obiadu.
 
Do garnka wlać wodę i ocet, wsypać cukier, sól i kurkumę. Dodać kulki ziela angielskiego i liście laurowe. Całość dokładnie wymieszać. Następnie do zalewy dodać pokrojoną rzodkiew i doprowadzić zawartość garnka do wrzenia. Wyłączyć ogień i pozostawić do ostygnięcia.

Rzodkiew przełożyć do pojemnika ceramicznego lub do słoika, przykryć zalewą, dzięki czemu dłużej zachowa świeżość. Przystawka dobrze smakuje już 24 godziny po przygotowaniu. Rzodkiew możemy przechowywać  nawet do miesiąca w szczelnie zamkniętym pojemniku w lodówce. 

marynowana rzodkiew po koreańsku
żółta marynowana rzodkiew po koreańsku

Smacznego!

 

Zapraszam również na: Bataty w glazurze

 

ŻÓŁTA MARYNOWANA RZODKIEW PO KOREAŃSKU

ŻÓŁTA MARYNOWANA RZODKIEW PO KOREAŃSKU

Print Friendly and PDF

piątek, 9 września 2022

PAPRYKA PO CHORWACKU (PEPPER IN CROATIAN)

 

papryka z musztardą
papryka po chorwacku

Papryka po chorwacku to papryka konserwowa w musztardzie. To przysmak chorwacki dodawany do pieczonych mięs, pieczywa, wędlin oraz wykorzystywany również jako farsz. Moja córka uwielbia ją jako dodatek do obiadu, zachęcam do przygotowania :-)


Źródło: link

 

Składniki:

  • 15 dużych papryk
  • 300 g musztardy (u mnie pół na pół sarepska i chrzanowa)
  • 150 ml dobrego oleju
  • 1 łyżka miodu


Zalewa:

  • 150 ml octu 10%
  • 150 ml wody
  • 6 liści laurowych
  • 10 kulek pieprzu
  • 2 kulki ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki drobnego cukru

Wykonanie:

Paprykę umyć, osuszyć i pokroić w paski. Przygotować zalewę: wlać wodę i ocet do garnka, dodać liście laurowe, kulki pieprzu i ziela angielskiego, wsypać sól i cukier. Wszystko dokładnie wymieszać i zalewę gotować do momentu, aż cukier i sól się rozpuszczą. Do gorącej zalewy dodać pokrojoną paprykę, wymieszać i gotować jeszcze 5-10 minut. Papryka musi zmięknąć.

Do miski dodać musztardy, olej i łyżkę miodu. Całość wymieszać trzepaczką. Ugotowaną paprykę odcedzić, ostudzić i wyciągnąć kulki pieprzu, ziela oraz liście laurowe. 
 
Paprykę przełożyć do większej miski, dodać musztardę i dokładnie wymieszać. Paprykę z musztardą włożyć do 0,5 litrowych słoików - 5 szt (u mnie mniejsze). Słoiki zakręcić i pasteryzować 5 minut, licząc od momentu zagotowania się wody.
 
papryka z musztardą
papryka po chorwacku

 
Smacznego! 


PAPRYKA PO CHORWACKU

PAPRYKA PO CHORWACKU

 
 
 
Print Friendly and PDF