Szukaj na tym blogu

środa, 3 kwietnia 2019

Fasolka po bretońsku




Dzisiaj pyszna fasolka po bretońsku, danie jednogarnkowe, które uwielbiam. Fasolka to smak mojego dzieciństwa i wspomnienie babci krzątającej się po kuchni. Syci, smakuje wyśmienicie, czego można chcieć więcej.......


 Składniki:

  • 50 dag fasolki najlepiej Jaś
  • 25 dag chudego boczku
  • 2 cebule
  • 15 dag kiełbasy
  • przecier pomidorowy lub sok pomidorowy
  • przyprawy: pieprz,  sól, majeranek, maggi, ziele angielskie, liść laurowy
  • łyżka masła
  • olej
  • mąka

Wykonanie:
Fasolę namoczyć w przegotowanej wodzie dzień wcześniej, na drugi dzień ugotować fasolę w tej samej wodzie do miękkości. Dodać przyprawy: ziele angielskie, listek laurowy oraz sól, wszystko wymieszać.

Kiełbasę, boczek i czosnek pokroić w większą kostkę, dobrać do miękkiej fasolki. Wszystko chwilkę poddusić - tak około 15 minut, dodać sok pomidorowy lub koncentrat pomidorowy (5-6 łyżek). Doprawić solą, pieprzem, maggi, majerankiem według uznania. 
Cebule pokroić w kosteczkę, dać na patelnię, dodać dużą łyżkę masła i olej (tak żeby cebulka mogła się udusić a nie spalić). Gdy jest już dobrze zrumieniona wsypać do niej mąkę i zrobić zasmażkę. Zasmażkę dodać do fasoli i dokładnie wymieszać. Całość zagotować, gotowe.



Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz